Angielski w Święta – czytamy „Opowieść wigilijną” Ch. Dickensa

 

Zastanawiałaś/eś się kiedyś, w czym tkwi magia „Opowieści wigilijnej” Charles’a Dickensa*, że od ponad 170 lat ludzie nadal ją i czytają?

Przecież Dickens pisze tu o biedzie, egoizmie, trudach codzienności, straszących duchach, o ponurym Londynie. A jednak …

… staruszkowi Scrooge’owi, znanemu w całym mieście dusigroszowi, pewnej nocy objawiają się trzy duchy. Pokazują mu wizje przeszłych, obecnych i przyszłych Świąt Bożego Narodzenia. Przerażony wizjami i perspektywą samotnej śmierci Ebenezer w końcu zaczyna rozumieć swoje dotychczasowe, egoistyczne zachowanie. Przemieniony w noc wigilijną staje się serdecznym człowiekiem…

… jednak magia tkwi w przemianie. Skąpiec przemienia się w dobrodusznego człowieka. Świat staje się piękny, jest nadzieja, wszyscy są radośni. Czy nie marzysz o szczęśliwym zakończeniu, o rozwiązaniu problemów, o czyjejś przemianie? „Opowieść wigilijna” budzi nadzieję, że nic, co złe nie jest na zawsze, że każdy ma szansę się zmienić.

Powtarzając za Ebenezerem:

“A merry Christmas to everybody! A happy New Year to all the world. Hallo here! Whoop! Hallo! ”

Ela.

*Charles Dickens – żyjący w XIX wiecznym Londynie, jeden z najsłynniejszych angielskich powieściopisarzy. Pisał o wiktoriańskiej Anglii, czas w których żył. Zajmowały go problemy ludzi i kwestie społeczno-obyczajowe, a szczególnie niesprawiedliwość , trudności ubogich i dzieci. W tematy realistyczne wplatał elementy baśni. Pasjonowali go ekscentrycy, których potem umieszczał w swoich powieściach, co często nadawało zabarwienia satyrycznego.

W prezencie świątecznym dla Ciebie jeszcze walc śnieżynek z baletu “Dziadek do orzechów” Piotra Czajkowskiego w wykonaniu jednego z najlepszych teatrów rosyjskich – Bolshoi.

 

Teraz przeczytaj fragment z opowiadania. Wybrałam kawałek z końca, pełen radości i optymizmu. Następnie posłuchaj i zrób ćwiczenia. Miłej nauki, bajkowy angielski w Święta . Może pokusisz się też o obejrzenie filmowej adaptacji?

fragment opowiadania: 

His hands were busy with his garments all this time; turning them inside out, putting them on upside down, tearing them, mislaying them, making them parties to every kind of extravagance.

“I don’t know what to do!” cried Scrooge, laughing and crying in the same breath; and making a perfect Laocoön of himself with his stockings. “I am as light as a feather, I am as happy as an angel, I am as merry as a schoolboy. I am as giddy as a drunken man. A merry Christmas to everybody! A happy New Year to all the world. Hallo here! Whoop! Hallo!”

He had frisked into the sitting-room, and was now standing there: perfectly winded.

“There’s the saucepan that the gruel was in!” cried Scrooge, starting off again, and going round the fireplace. “There’s the door, by which the Ghost of Jacob Marley entered! There’s the corner where the Ghost of Christmas Present, sat! There’s the window where I saw the wandering Spirits! It’s all right, it’s all true, it all happened. Ha ha ha!”

Really, for a man who had been out of practice for so many years, it was a splendid laugh, a most illustrious laugh. The father of a long, long line of brilliant laughs!

“I don’t know what day of the month it is!” said Scrooge. “I don’t know how long I’ve been among the Spirits. I don’t know anything. I’m quite a baby. Never mind. I don’t care. I’d rather be a baby. Hallo! Whoop! Hallo here!”

He was checked in his transports by the churches ringing out the lustiest peals he had ever heard. Clash, clang, hammer; ding, dong, bell. Bell, dong, ding; hammer, clang, clash! Oh, glorious, glorious!

Running to the window, he opened it, and put out his head. No fog, no mist; clear, bright, jovial, stirring, cold; cold, piping for the blood to dance to; Golden sunlight; Heavenly sky; sweet fresh air; merry bells. Oh, glorious! Glorious!

drugi fragment:

Scrooge was better than his word. He did it all, and infinitely more; and to Tiny Tim, who did not die, he was a second father. He became as good a friend, as good a master, and as good a man, as the good old city knew, or any other good old city, town, or borough, in the good old world. Some people laughed to see the alteration in him, but he let them laugh, and little heeded them; for he was wise enough to know that nothing ever happened on this globe, for good, at which some people did not have their fill of laughter in the outset; and knowing that such as these would be blind anyway, he thought it quite as well that they should wrinkle up their eyes in grins, as have the malady in less attractive forms. His own heart laughed: and that was quite enough for him.

He had no further intercourse with Spirits, but lived upon the Total Abstinence Principle, ever afterwards; and it was always said of him, that he knew how to keep Christmas well, if any man alive possessed the knowledge. May that be truly said of us, and all of us! And so, as Tiny Tim observed, God bless Us, Every One!

Po przeczytaniu teraz troszkę popracuj.

 

Nagranie znajdziesz tutaj:

 

Znaczenie słów, które zaznaczyłam w tekście:

garment – odzież, szata

turn inside out – wywracać na lewą stronę

put on upside down – zakładać do góry nogami

mislay – zapodziać

as light as a feather – lekki jak piórko

as giddy as a drunken man – zakręcony jak pijany człowiek

frisk into the sitting-room – wbiec w podskokach do pokoju

be/get perfectly winded – być całkowicie bez tchu

saucepan that the gruel was in – rondel, w którym był kleik

splendid laugh – wspaniały śmiech

the lustiest peals – najbardziej donośne bicie

clash, clang – brzęk, trzask

put out his head – wystawić głowę

jovial, stirring – jowialny, poruszający

piping for the blood – poruszające krew w żyłach

be better than his word – zrobić więcej niż obiecano

infinitely more – nieskończenie więcej

to see alteration – zobaczyć zmianę

little heed  – prawie nie zważać na coś

don’t have their fill of laughter – nie mieć dosyć śmiechu

in the outset – z początku

wrinkle up their eyes in grins – marszczyć czoło uśmiechając się

have the malady in less attractive forms – mieć dolegliwości w mniej ciekawej postaci

have no further intercourse – nie mieć dalszych kontaktów

Total Abstinence Principle – Zasada Całkowitej Abstynencji

 

Pytania na rozumienie tekstu:

(odpowiedzi znajdziesz na końcu tego posta)

1. Scrooge was making a mess because:
a) it was late and he had to dash
b) he was thrilled
c) usually he behave like that

2. Not being aware of the day of the month, Scrooge:
a) run into the sitting room to check the calendar
b) bothered of it for all day long
c) didn’t give a toss of it

3. The morning was dull.
a) True
b) False

4. After the visit of the ghosts Scrooge was oversensitive when people laughed at him.
a) True
b) False

 

Posłuchaj nagrania ponownie, jednocześnie wstawiając słowa w puste miejsca.

  1. “There’s the door, by which the Ghost of Jacob Marley entered! There’s the ………………. where the Ghost of Christmas Present, sat!
  2. Running to the window, he opened it, and put out his head. No ………………., no……………….; clear, bright, jovial, stirring, cold; cold, piping for the blood to dance to;
  3. Some people ………………. to see the alteration in him, but he let them ………………., and little heeded them

 

Cieszę, się, że zajrzałaś/eś do tego posta. Mam nadzieję, że przeczytany fragment opowiadania na tyle Ci się spodobał, żeby wziąć do ręki książkę po angielsku, chociażby ta “Opowieść wigilijną”. Połączenie przyjemnego czytania z pożytecznym spotkaniem z nowymi zwrotami na pewno zaowocuje polepszeniem się Twojej znajomości języka angielskiego. A o to Tobie i mnie przecież chodzi.

Dziękuję,
Ela

odpowiedzi:
1. b ) 2. c)  3. b)  4. b)